Pięć firm chce budować kładkę między Kazimierzem a Ludwinowem

Pięć firm złożyło oferty w przetargu na budowę kładki nad Wisłą, która połączy Stare Miasto z Dębnikami i Podgórzem. Propozycje będą teraz analizowane pod względem formalno-prawnym.

W ciągu najbliższych tygodni dowiemy się, kto będzie wykonawcą kładki dla pieszych i rowerzystów, która połączy Stare Miasto z Dębnikami i Podgórzem. W przetargu na roboty budowlane ogłoszonym przez Zarząd Inwestycji Miejskich w Krakowie oferty zgłosiło 5 firm. Propozycje będą poddane analizie. Miasto będzie także szukać dodatkowych środków na to zadanie, bowiem wszystkie złożone oferty przekraczają kwotę na ten cel zaplanowaną w dokumentach finansowych Miasta. Najniższa – o ok. 18,7 mln zł.

Warto wiedzieć, że kładka Kazimierz – Ludwinów będzie długa na ok. 130 m, szeroka na prawie 14 m, a w najwyższym punkcie wysoka na blisko 16 m. W ciągu kilku lat ma połączyć Bulwar Inflancki pomiędzy ulicami Skawińską a Wietora po stronie Kazimierza z Bulwarem Wołyńskim w pobliżu ulicy Ludwinowskiej. Przeprawa zapewni dogodne połączenie dla pieszych i rowerzystów z pominięciem istniejących mostów drogowych. Oznacza to usprawnienie podróży i skrócenie czas dojazdu pomiędzy obszarami miasta zlokalizowanymi po przeciwnych stronach rzeki. Tereny sąsiadujące z nową przeprawą staną się bardziej atrakcyjne dla mieszkańców. Budowa kładki zwiększy również wykorzystanie walorów Wisły oraz jej bulwarów. Sama realizacja inwestycji miałaby potrwać ok. 26 miesięcy od momentu podpisania umowy z wykonawcą.

Zadanie uzyskało rządowe dofinansowanie w wysokości 65 mln zł w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych.

Kładka Kazimierz – Ludwinów realizowana jest według koncepcji Biura Projektów Lewicki Łatak. Obiekt mostowy będzie się składać się z trzech połączonych ze sobą konstrukcji, tworzonych przez dwa stalowe łuki o zmiennej sztywności zamocowane w masywnych żelbetowych podporach (przyczółkach) i środkowego pomostu widokowego oraz środkowego pomostu widokowego.


| Jan Machowski